Informacje

  • Wszystkie kilometry: 124080.10 km
  • Km w terenie: 1081.00 km (0.87%)
  • Czas na rowerze: 234d 20h 29m
  • Prędkość średnia: 21.60 km/h
  • Suma w górę: 5656 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomek1973.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2022

Dystans całkowity:1534.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:74:02
Średnia prędkość:20.72 km/h
Liczba aktywności:27
Średnio na aktywność:56.81 km i 2h 44m
Więcej statystyk
Piątek, 30 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

Dodatkowo do GM po klamkomanetki SRAM APEX1 HDR do Gianta, w okazyjnej cenie. Jad pod Galmok i wracam wschodni flanką i obwodnikiem M. 
Czwartek, 29 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

myk, 27 w jedną i wieczorem 27 w przeciwną. 
Środa, 28 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

deszczowo, pierwszy dzień niżu, a mają dwa przetoczyć się przez nizinę północno europejską, w pierwszą stronę Radzymińską. 
  • DST 54.00km
  • Czas 02:31
  • VAVG 21.46km/h
  • Sprzęt Brennabor
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

rocznica, miał być dzień wolny, ale przełożyłem, pogoda się zmienia na gorszą, 2 niże szukują się przewalić przez kraj nad Wislą. .
Poniedziałek, 26 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

poniedziałek, 
Niedziela, 25 września 2022 Kategoria Kółka do 150 km

Kotuń, wschodnia równina

W planie było jeszcze kółko do Liwca, popatrzeć z Sowiej Góry, taka 50 km pętelka w bonusie, ale po przejechaniu pierwszych 4 km pakuje się w takie piachy, że wystaje z nich tylko czubek wentyla. Ubrałem się za ciepło, bo startuje o świcie, na początek do R. na pociąg, później 1h w KM do Kotunia, wysiadam o godzinie 9.00, budzi się słońce wrześniowe, jak jadę jest ok, ale brodzić po piachach, jest za gorąco. Pozostało wracać na zachód, fotek nie robiłem, bo krajobraz monotonny, ale równy, wszędzie tak samo. Do poprawy może być przeprawa przez rzekę Rządze, bo ryzykowna, postawione są tablice wokół, że teren prywatny, żeby nie było pretensji, jak ktoś wpadnie. Trzeba było przejść po zwalonych betonowych slupach energetycznych, gdzie jeden z nich w 3/4 długości był przełamany i obniżony do 1m. Trasa jest fajną szosowo-żwirową alternatywą dla DK2, przejezdność dobra, czasami stare asfalty, trochę szutru, ale takiego zleżałego, zaniedbanego, trochę "tarczysta". Okolica w zasadzie przyjemna, wzdłuż cieków wodnych: Liwiec, Kostrzyń, Rządza, Czarna.



górki Mazowsza.




  • DST 124.00km
  • Czas 04:44
  • VAVG 26.20km/h
  • Sprzęt Giant Revolt
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

piątek, wypogadza się, obwodnikiem.
Czwartek, 22 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

nowym objazdem miasta na M.
Środa, 21 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

wyjeżdżam gdy deszcz przestaje padać, chłodno, miał być brennabor, ale pomyślałąem, że specowi nic nie zaszkodzi i tak napęd zajeba... , dosmarowałem zieloym na wet i pojechałem.
Wtorek, 20 września 2022 Kategoria Praca

do pracy

w deszczu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl