Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2017
Dystans całkowity: | 1765.50 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 76:53 |
Średnia prędkość: | 22.96 km/h |
Liczba aktywności: | 25 |
Średnio na aktywność: | 70.62 km i 3h 04m |
Więcej statystyk |
Poniedziałek, 8 maja 2017
Kategoria Praca
do pracy
Brennaborem, a czym wszystko w kałużach, powrót po raz pierwszy po całości trasą prymasa, te ścieżki trochę są pokręcone i jak to przy dużych węzłach naliczyłem 5 podjazdów i zjazdów. Na tej trasie można poćwiczyć jazdę w pagórkowatym terenie.
- DST 56.00km
- Czas 02:34
- VAVG 21.82km/h
- Sprzęt Brennabor
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 maja 2017
Kategoria Kółka do 150 km
W poprzek Kampinosu, pod wiatr i z wiatrem.
Trasa taka, można powiedzieć, że ciekawa jak na możliwości widokowo, horyzontalne Mazowsza. Start, po piątej rano, lecę na most północny – standardowo trasą rowerową, Łomianki ulicą Rolniczą, Łomna , skręt na Palmiry i tutaj obieram zachodni kierunek do Kampinosu. Lecą jakimś mało używanym asfaltem, po przecięciu DK 579 zaczyna się właściwy park, po prawej, spore, wysokie wydmy porośnięte sosną. Na skrzyżowaniu w Górkach w lewo i kierunek południowy, tędy już kiedyś jechałem. Droga mocno nadgryziona przez ząb czasu, sporo popękanego asfaltu, ale nie ma co narzekać bo zaraz i ten się skończył i wpadłem w paro kilometrowy czarny żużel, poprzecinany kałużami. W takich sytuacjach przydają się szersze, przełajowe opony. Wyjeżdżam w Józefowie, ostry podjazd, jak na Mazowsze, do miejscowości Kampinos. Na skrzyżowaniu z DK 580 spotykam "listonosza" amatora niedzielnych rowerowych wycieczek, który pociskał z Warszawy do Łowicza na niebieskim składaku z kołami poniżej 26", wielki szacun. Do pociągu zastała jeszcze godzina, wiatr wieje z zachodu na wschód, co mam do stracenia, wbijam się w DK, ściskam barana w środkowym chwycie i lecę bez większego wysiłku 37-42 kaemów, takie podróżowanie, to może być. Wiatr pcha do domu, ruch samochodowy mały. Zdjęć nie robiłem, mapa skasowana została następnego dnia przez serwis Garmina.
- DST 130.00km
- Czas 05:01
- VAVG 25.91km/h
- Sprzęt Giant Revolt
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 5 maja 2017
Kategoria Praca
do pracy
Dzisiaj cieplej, czuć wiosnę pomimo zachmurzonego nieba czuć, że to już tuż, tuż.
Na powrocie cisnę przed zawodnikami MBT, na kołach 26", ale to przed trwa krótko, wyprzedzają mnie i oddalają się w swoim tempie, ale nie moim.
Na powrocie cisnę przed zawodnikami MBT, na kołach 26", ale to przed trwa krótko, wyprzedzają mnie i oddalają się w swoim tempie, ale nie moim.
- DST 53.00km
- Czas 02:23
- VAVG 22.24km/h
- Sprzęt Brennabor
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 maja 2017
Kategoria Praca
Praca
Droga do pracy w deszczu, i to nie byle jakim. Momentami w strugach, w Brennaborze klasyką są słabo działające hamulce. Na powrocie jakoś je podciągnę. Powrót przez Marki chodnikiem, pogoda deszczowa i słaba.
- DST 52.00km
- Czas 02:32
- VAVG 20.53km/h
- Sprzęt Brennabor
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 3 maja 2017
Kategoria Kółka do 75 km
Na otarcie łez po majówce.
Mały Kampinos, czyli do Łomianek, a z tamtąd przez lasy Kampinosu do Łask i powrót. Kampinosu prawie wcale nie znam tyle co można powiedzieć, że orientuję się. Trochę błądzę, trasa zrobiona w ostatni dzień majówki, na otarcie łez, bo pogoda była beznadziejna, chmury i wiatr, zimno. Na szczęście podgoniłem trochę domowe zadania. Ale rowerowo to tylko ten Kampinos udało się zrobić. W zasadzie taka jazda z wiszącą chmurą na grzbiecie, w końcówce nakładam kurtałę przeciwdeszczową bo zimno i wiatr gwiżdże bezlitośnie.
- DST 72.00km
- Czas 03:15
- VAVG 22.15km/h
- Sprzęt Giant Revolt
- Aktywność Jazda na rowerze